Kontakt z nami +48 780 151 246

Sztuczna inteligencja w prawie karnym – szansa czy ryzyko?

Sztuczna inteligencja (AI) coraz mocniej wkracza do świata prawa – także karnego. Analiza dowodów, przewidywanie ryzyka recydywy, wsparcie w orzekaniu… jeszcze kilka lat temu brzmiało to jak science fiction. Dziś – to rzeczywistość, z którą mierzą się wymiar sprawiedliwości i ustawodawcy na całym Świecie.

Jak AI wspiera wymiar sprawiedliwości?

Nowoczesne algorytmy potrafią analizować tysiące stron akt w kilka minut, wskazywać podobne sprawy i oceniać prawdopodobieństwo ponownego popełnienia przestępstwa.
W USA wykorzystywany jest m.in. system COMPAS, który pomaga w decyzjach dotyczących zwolnień warunkowych i oceny ryzyka. W Azji, szczególnie w Chinach, wdrażane są rozwiązania wspierające prokuratorów w kwalifikacji prawnej czynów oraz w analizie dowodów cyfrowych:

  • Program XiaoZhi3.0, czyli „Mała mądrość” – korzysta się z niego w trakcie rozpraw i nagrywania zeznań z rozpoznawaniem głosu, analizowania materiałów sprawy i weryfikacji informacji z baz danych w czasie rzeczywistym;
  • Aplikacja Mobile Micro Court – umożliwia złożenie pozwu i przeprowadzenie postępowania w aplikacji mobilnej;
  • Xiao Baogong Intelligent Sentencing Prediction System – projektuje wyrok po analizie sprawy.

W Europie natomiast podejście jest bardziej ostrożne. Projekty pilotażowe w krajach takich jak Francja, Holandia czy Estonia koncentrują się na wspieraniu administracji sądowej i analizie orzecznictwa, a nie na bezpośrednim wpływaniu na decyzje karne. Unia Europejska rozwija też ramy prawne – jak AI Act – które mają zapewnić, że systemy AI używane w sądownictwie będą przejrzyste, bezpieczne i zgodne z prawami człowieka. Polska, podobnie jak inne państwa europejskie, dopiero wypracowuje ramy prawne i etyczne korzystania z algorytmów w tym obszarze.

AI w prawie karnym na świecie

Stany Zjednoczone – AI jest wykorzystywana głównie w analizie ryzyka recydywy i ocenie postaw oskarżonych, choć systemy takie jak COMPAS budzą kontrowersje ze względu na brak przejrzystości i zarzuty o stronniczość wobec mniejszości. Przykładem niech będzie sprawa Statevs Loomisi później Loomisvs Wisconsin, gdzie w sprawie sędzia posiłkował się programem COMPAS w ocenie oskarżonego, jako osoby obarczonej wysokim ryzykiem ponownego popełnienia przestępstwa.

Chiny – państwo mocno inwestuje w tzw. „inteligentne sądy”. W niektórych regionach sędziowie korzystają z cyfrowych asystentów, którzy sugerują orzeczenia na podstawie wcześniejszych spraw. AI wspiera także analizę materiałów wideo i dowodów cyfrowych.

Europa – tu priorytetem jest etyka i prawa człowieka. Kraje nordyckie oraz UE rozwijają tzw. explainable AI, czyli systemy, które mogą wytłumaczyć, dlaczego podjęły konkretną decyzję. Estonia planuje nawet wprowadzenie „sędziego algorytmicznego” w drobnych sprawach cywilnych – oczywiście z nadzorem człowieka.

Afryka i Ameryka Południowa – w tych regionach AI dopiero zaczyna wchodzić do systemów sądowych, najczęściej w projektach pilotażowych wspierających analizę akt lub walkę z przestępczością finansową.

Wyzwania, których nie można ignorować

AI w prawie karnym to nie tylko postęp, ale przede wszystkim ryzyko. Największe obawy budzi tzw. black box – z uwagi na brak pełnej przejrzystości działania algorytmów. Jeżeli dane, na których uczą się systemy, są stronnicze, decyzje AI również mogą takie być.
Do tego dochodzi pytanie: kto ponosi odpowiedzialność za decyzję, która została podjęta przy wsparciu algorytmu – człowiek, instytucja, a może sam system? W przypadku maszyny to wydaje się raczej niemożliwe.

Przyszłość prawa z AI

Jedno jest pewne – sztuczna inteligencja nie zastąpi sędziów ani prokuratorów. Może jednak stać się ich asystentem, który usprawni analizę danych i przyspieszy postępowania.
Kluczowe będzie zachowanie ludzkiego nadzoru, etycznego projektowania oraz jasnych regulacji międzynarodowych. Przyszłość AI w prawie karnym zależy od tego, czy uda się pogodzić efektywność technologii z zasadami sprawiedliwości i ochrony praw człowieka.

A Ty co o tym myślisz?
Czy globalne wykorzystanie AI w prawie karnym to krok ku bardziej sprawiedliwemu Światu – czy raczej ryzyko stworzenia „algorytmicznego wymiaru sprawiedliwości”?