Kontakt z nami +48 780 151 246

Brak przesłanki złej wiary w przypadku zgłoszenia identycznego oznaczenia do znaku z wygaszonym prawem ochronnym.

Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) odrzucił wniosek o unieważnienie znaku TOYA oparty na zarzucie zgłoszenia w złej wierze.
O zagadnieniu złej wiary w prawie własności intelektualnej napisaliśmy w artykule: Uczciwość popłaca.

Dziś poruszymy kolejny przykład w tej materii.

EUIPO odrzucił argumentację wnioskodawcy (jednego ze wspólników i założycieli TOYA S.A.), gdyż prawo do wcześniejszego znaku, który był identyczny ze spornym oznaczeniem i obejmował niemal identyczne towary oraz usługi, wygasło 3 miesiące przed datą zgłoszenia spornego znaku. Ponieważ unieważniający nie odnowił go w ustawowym terminie, to uprawniony do spornego oznaczenia miał prawo uznać, że oznaczenie przeszło do domeny publicznej.

Co więcej Urząd podkreślił, że decyzję o rejestracji spornego oznaczenia można uznać za uzasadnioną, biorąc pod uwagę wcześniejsze relacje z podmiotem wnoszącym o unieważnienie oraz fakt, że właściciel spornego znaku przyczynił się do jego powstania jako były partner biznesowy.

Wskazano również, iż zgłoszenie nie ma znamion działania w złej wierze, gdyż współpraca biznesowa została zerwana 3 lata przed zgłoszeniem spornego znaku.

EUIPO uznał, iż w przypadku zarzutu działania w złej wierze należy wziąć pod uwagę okoliczności faktyczne sprawy, takie np. jak chronologię wydarzeń prowadzących do tego zgłoszenia.

Opisywany przypadek wiąże się jeszcze z jednym istotnym zagadnieniem.

Prawo do przedmiotów praw własności przemysłowej jak: znaki towarowe, wzory przemysłowe, wzory użytkowe, patenty ma charakter czasowy. Udzielane jest na określony okres czasu. Należy pamiętać o obowiązku jego odnowienia w wyznaczonym terminie. W przypadku braku jego przedłużenia, prawo to wygasa.